Jak uzupełnić brak włosów?

Piękna, bujna czupryna to marzenie wielu z nas, jednak nie zawsze jest ono możliwe do zrealizowania. Wpływ czynników środowiskowych, niedobory witamin, zmiany hormonalne oraz spowodowany wiekiem ubytek włosów sprawiają, że prześwity stają się coraz bardziej widoczne i coraz trudniejsze do zamaskowania. Co zatem zrobić, aby nie musieć przykrywać nieatrakcyjnego łysienia na głowie?

Rozmaite metody, które pozwalają uniknąć inwazyjnych zabiegów

Pierwszym sposobem, jaki z pewnością przychodzi każdemu do głowy, to peruka. Peruki są chyba najpopularniejszą metodą maskowania łysienia oraz przerzedzeń na włosach, zwłaszcza wśród pań. Dostępne są często od ręki, a z powodu szerokiej gamy kolorystycznej i możliwości doboru zarówno tych wykonanych z włosa naturalnego, jak i syntetycznego, pozwalają na sporą dowolność i z powodzeniem znajdują swoich zwolenników. Dla mężczyzn często polecanym sposobem jest zastosowanie tzw. tupeciku, czyli miejscowego uzupełnienia włosów, jednak nie jest ono pozbawione wad. Wielu panów skarży się na jego nienaturalny wygląd i problemy z umocowaniem.

Inną, bardzo polecaną metodą na niechirurgiczne uzupełnianie włosów jest obecnie mocowanie włosów, które skutecznie uzupełnia widoczne braki, w tym placki powodowane łysieniem, czy poszerzający się przedziałek. Dzięki nowoczesnej technologii jest to doskonałe rozwiązanie zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Kolejnym sposobem mogą być tzw. włosy z puszki, czyli posypka naładowanych elektrostatycznie mikrowłókien, przylegających do włosów i nadających im optycznego zagęszczenia.

Zostaw Komentarz

dziewięć + dziewięć =